Autor |
Wiadomość |
Mavair
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z Galimoru się przypętał...
|
Wysłany: Wto 20:18, 21 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Dziękuje Panie. Gdybyś jeno mi karczmę wskazał wznósł bym modły za ciebie.*to mówiąc sięga za pazuchę i figurkę drewnianą wyjmuje.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Strażnik
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:23, 21 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
- Karczma niedaleko, za dziedziniec idźcie..*rzekł wskazując ręką kierunek* - A jeśli byście jakiego pokoju szukali, to gospodarz w zajeździe zdaje się ma wolne do wynajęcia. A i zjeść tam dobrze można *rzekł ze śmiechem, wspominając jadło gospodyni*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mavair
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z Galimoru się przypętał...
|
Wysłany: Wto 20:24, 21 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Jeszcze raz dziękuje Ci Panie*skierował swe kroki w kierunku wskazanym przez Strażnika.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strażnik
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 20:27, 21 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
* Patrzył jeszcze przez chwilę za młodzieńcem, poczym zatrzasnął wrota Grodu i wrócił na swoje stanowisko*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mavair
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z Galimoru się przypętał...
|
Wysłany: Śro 21:21, 29 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
*Od strony domu Uzdrowicielki przyszedł wojownik...Skulony pod kapturem, ściskający dłonią rękojeśc miecza.Zwrócił się do Strażnika*Panie, z miasta muszę wyjśc. Zechciej bramę otworzyc...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strażnik
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:28, 29 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
* Popatrzył na wojownika. *
- Oczywiście, Panie, już otwieram skoro nas opuszczacie. Gród Wam się nie podoba? * Spytał otwierając wrota, za późno zmiarkowawszy swoją nadmierną ciekawość. *
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mavair
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z Galimoru się przypętał...
|
Wysłany: Śro 21:31, 29 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
Nie...jeno obowiązki wobec ważnej dla mnie osoby wzywają...Nie mogę ich zignorowac.*Przeszedł przez bramę i skłoniwszy się strażnikowi ruszył wolnym krokiem w stronę puszczy...*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strażnik
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 21:36, 29 Lis 2006 Temat postu: |
|
|
* Skłonił się przechodzącemu. Kiedy był za bramą czas jakiś postał patrząc za nim po czym zamknął bramę i wrócił do swych obowiązków. *
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Bartimeus
Bard Grodu
Dołączył: 08 Paź 2006
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Lathin
|
Wysłany: Nie 13:17, 03 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*W okolicy zaczęło błyskać , w powietrzu dały sięczuć lekkie przeskoki energi.Grom , który uderzył w drzewo nieopodal nic mu nie zrobił.
Wtem nagły trzask rozległ się przełamując beztroską ciszę. Na ziemi przykucał Bartimeus z dziewczyną w objęciach. Podjął próbę by zmienić stan rzeczy , lecz silne na codzień kolana załamały się. Zatrzymując się przy grodzkiej bramie zawołał do strażnika. Wymachując do niego ręką*
-Do Beatrice , szybko!
*Wzrokiem spojrzał na Zielarkę wspartą w jego ramionach. Czas działał na jego niekorzyść .Bartimeus zmarszczył brwi czekając na ruch wartownika.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Zielarka
Dołączył: 12 Lis 2006
Posty: 70
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dom Zielarki
|
Wysłany: Nie 13:30, 03 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*leżała w jego ramionach nieprzytomna i słaba. Właściwie nie wiedziała co się z nią dzieje i gdyby nie jego ramiona upadła by pewnie na ziemię. Rany na rękach, nogach i szyi krwawiły obficie*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strażnik
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 13:37, 03 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*Otworzył szybko bramę przepuszczając mężczyznę z ranną kobietą. Nie pytał co się stało, widząc krwawiące rany kobiety*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mavair
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z Galimoru się przypętał...
|
Wysłany: Nie 13:59, 03 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*Wysoka postac zamajaczyła się w oddali... Po kilkunastu minutach do bramy podszedł Mavair... Pół twarzy miał spalone a ciało brutalnie okaleczone...*
Pomocy *wyszeptał spierzchniętymi ustami*pomo *urwał w pół słowa upadając na ziemię pod bramą...*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strażnik
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 14:06, 03 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*Już miał bramę zamykać, gdy ujrzał jak ktos z trudem się zbliża. Gdy dojrzał postać, wyszedł za brame by się lepiej przyjrzeć. Rozpoznając mężczyznę podbiegl do niego. Widząc, iż ledwo trzyma się na nogach wołając pomocy, zakrzyknął na wartowników by mu pomogli. Już po chwili wraz z drugim strażnikiem nieśli rannego do Beatrice.*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Mavair
Dołączył: 21 Lis 2006
Posty: 246
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: z Galimoru się przypętał...
|
Wysłany: Nie 14:16, 03 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*Poddał się z ulgą Strażnikowi i z nadzieją pogrążył się w ciemności...*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Strażnik
Dołączył: 11 Lis 2006
Posty: 139
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:39, 03 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
*Wrócili szybko od Uzdrowicielki, każdy z nich udał się na swoje miejsce warty. Strażnik sprawdziwszy czy brama zamknięta, przysiadł na jednym ze schodków, prowadzących na na blanki murów*
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
|